fjfjf.png
  • paulasthetic

Słoń w pokoju - jak rozmawiać o samobójstwie? | The elephant in the room - how to talk about suicide

Zaktualizowano: 24 lis 2020

Do samobójstwa dojść może wtedy, gdy subiektywnie postrzegamy sytuację jako przekraczającą nasze dotychczasowe sposoby radzenia sobie (czyli mamy poczucie, że nic innego nie zadziała).


Być może dodatkowym czynnikiem ryzyka jest fakt, że temat samobójstw nadal jest tematem tabu, budzącym grozę, prowadzącym do tworzenia społecznej mitologii. Sam temat śmierci dla wielu jest tematem przykrym, „niewygodnym”, trudnym.


Pamiętacie badanie z „różowym słoniem”? Im bardziej powstrzymujemy się od myślenia o nim, tym bardziej przychodzi nam na myśl, a próba powstrzymania się od takich myśli generuje jeszcze więcej napięcia i kosztuje nas więcej zasobów. A my, ludzie – jak każda istota żyjąca, prócz niesporczaka i golca – mamy swoje limity.


NA POCZĄTEK – KILKA FAKTÓW:


1. SAMOBÓJSTWO TO NIE POJEDYNCZY AKT, A…

… coś w rodzaju procesu, na który składają się:

myśli – myśli o samobójstwie może doświadczyć każdy z nas w różnych momentach swojego życia; czasem są przelotne, sporadyczne, czasem natrętne, wyobrażeniowe.

tendencje – to kolejny etap, zaraz po myślach; polega na przygotowywaniu się, zbieraniu informacji o metodach oraz określeniu miejsca i czasu.

działanie – badania wskazują, że od etapu tendencji do tego momentu przechodzi 70% osób, od momentu myśli 26%; działanie może zostać podjęte impulsywnie ze względu na różne dodatkowe bodźce z otoczenia, których często nie sposób przewidzieć – dlatego właśnie rozmowa jest taka ważna, gdy przypuszczamy, że istnieje ryzyko samobójstwa.


2. NIE MA FAŁSZYWYCH / PRAWDZIWYCH PRÓB SAMOBÓJCZYCH .

Ludzie nie popełniają samobójstwa, żeby zwrócić na siebie uwagę. Nawet, jeśli ktoś posuwa się do próby samobójczej żeby zostać zauważonym, świadczyć może o tym, że do tej pory inne próby nie wystarczyły jego otoczeniu. Że problemy były bagatelizowane. Uznawane za nie warte uwagi. Spróbujcie postawić się w sytuacji tej osoby. Pierwsza próba samobójcza to niezależny czynnik ryzyka dla kolejnych – dlatego nie można tej osoby po prostu pozostawić samej sobie.


3. NIE MA JEDNEJ PRZYCZYNY.

Na ten moment wiadomo, że największe ryzyko może pojawić się u osób, które podejmowały już wcześniej próby samobójcze, towarzyszą im objawy depresyjne i lękowe, zachowują się impulsywnie, używają substancji psychoaktywnych oraz mają poczucie osamotnienia. Jednak na samobójstwo może być narażony każdy, kto znajdzie się w sytuacji, którą będzie interpretował jako „bez wyjścia”.


4. ZAZWYCZAJ MOŻEMY TEMU ZAPOBIEC. Osoby, które chcą popełnić samobójstwo zazwyczaj o tym mówią wprost lub dają sygnały, które mogą wskazywać na chęć odebrania sobie życia:


ZACHOWANIE:

  • zainteresowanie śmiercią: mówienie o planach, myślach samobójczych

  • mówienie o poczuciu braku sensu własnego życia, bycia „ciężarem dla innych”

  • wycofywanie się z kontaktów, ograniczanie relacji

  • przygotowywanie listów, testamentu, „domykanie” spraw

  • sięganie po środki psychoaktywne

UMYSŁ I EMOCJE:

  • pogorszenie lub nagłe zmiany nastroju

  • wzrost impulsywności, reakcje agresywne

  • trudności z koncentracją uwagi, „nieobecność”

  • utrata zainteresowania dotychczas przyjemnymi aktywnościami, hobby

  • deprecjonowanie siebie, pomniejszanie własnej wartości

CIAŁO:

  • poczucie fizycznego bólu, przemęczenia

  • pojawianie się dolegliwości bez żadnych podstaw somatycznych


Zacznij więc od rozmowy.


KRÓTKA ŚCIĄGA DLA BLISKICH I OSÓB Z OTOCZENIA:


1. uważnie wysłuchaj – bez oceniania, tłumaczenia, wzbudzania poczucia winy, pouczania czy pocieszania. w takiej rozmowie jesteś dla tej drugiej osoby, której jest na tyle trudno, że chciałaby zakończyć własne życie.


zamiast: „nie przesadzaj, mogło być gorzej”

powiedz: „nie wyobrażam sobie, jak trudne jest to dla Ciebie – dziękuję, że się tym ze mną dzielisz”


2. nie bagatelizuj - pamiętaj, że każdy „ma do pokonania swojego własnego smoka” i to, co dla Ciebie nie stanowi problemu, dla drugiej osoby może dosłownie oznaczać koniec świata.


zamiast: „to wszystko jest w Twojej głowie”

powiedz: „zależy mi na Tobie i chciałbym spróbować zrozumieć, jak się czujesz”


3. jeśli masz poczucie, że taka rozmowa Cię przerasta – poproś o pomoc specjalistę. obecnie pomocy możemy poszukiwać prawie z każdego zakątka świata, a wielu terapeutów / psychologów / psychiatrów jest dostępnych online.


zamiast: „chcesz tylko zwrócić na siebie uwagę”

powiedz: „chciałabym Ci pomóc, ale nie wiem, czy potrafię - myślę, że są osoby, które mogłyby to zrobić lepiej; poszukamy ich razem?”


4. pamiętaj o tym, że samo poruszenie tematu nie doprowadzi osoby rozważającej samobójstwo od myśli do działania (tak długo, jak jej do tego nie namawiasz – podżeganie do samobójstwa podlega sankcjom karnym). badania pokazują, że osoby rozważające samobójstwo odczuwają ulgę po otwartej i szczerej rozmowie, która może im pomóc przemyśleć swoją decyzję i być może – poszukać też innych rozwiązań.


zamiast: „daj znać, jeśli będziesz mnie potrzebować”

powiedz: „jestem tutaj, jeśli będziesz tego potrzebować – tymczasem powiedz mi proszę, co mogę zrobić, by Cię wesprzeć”


Co zrobić, gdy podejrzewasz, że osoba chce popełnić samobójstwo?


1. oceń stopień ryzyka:


Ryzyko nagłe – osoba może podjąć próbę w ciągu najbliższych 48 h ze względu na duże nasilenie uporczywych myśli samobójczych, tendencji, nasilonych objawów depresji, objawów lękowych, trudności z kontrolą impulsów lub trudną sytuację życiową.


Ryzyko krótkoterminowe – próba samobójcza może zostać podjęta na przełomie dni / tygodni ze względu na obecne myśli samobójcze pojawiające się pod wpływem postrzegania problemów jako przekraczających możliwości radzenia sobie. W tym wypadku jednak osoba jest zazwyczaj mniej pobudzona emocjonalnie i skłonna do impulsywnych zachowań.


Ryzyko długoterminowe – próba samobójcza może zostać podjęta na przestrzeni najbliższych miesięcy lub lat; może być związana z występowaniem nawet łagodnych objawów depresji, zaburzeń osobowości, objawów uzależnienia wraz ze współwystępującymi myślami samobójczymi.


2. zawiadom odpowiednie osoby:


W przypadku, gdy ryzyko jest nagłe: jeśli stwierdzisz, że zachowanie osoby wskazuje na bezpośrednie zagrożenie jej życia, poproś osobę obok, aby wezwała pomoc dzwoniąc na 112, gdy Ty wyjaśniać będziesz kolejne etapy postępowania:


„słyszę Twoje obawy dotyczące tego, jak będzie wyglądał pobyt w szpitalu – czy pomocne byłoby, gdybym Ci o tym teraz chwilę opowiedziała?” (….):

„w niektórych sytuacjach niezbędny jest pobyt na oddziale – taki pobyt ma na celu zapewnienie Ci bezpieczeństwa oraz umożliwi Ci kontakt ze specjalistami; o tym, czy ktoś trafi na oddział, decyduje lekarz psychiatra” (…):

„zostaniesz teraz przewieziony do najbliższego szpitala – możesz też poprosić o przewiezienie do innej placówki medycznej, jeśli ta placówka będzie dysponowała wolnymi miejscami, a osoby obsługujące karetkę będą w stanie ją zlokalizować” (jeśli jesteś osobą, która świadczy pomoc i rozmawiasz z osobą niepełnoletnią lub z diagnozą możesz zaznaczyć, że może towarzyszyć jej jedna osoba, która sprawuje nad nią opiekę – a następnie poinformuj rodzinę / opiekunów prawnych o wdrożeniu postępowania).


W przypadku, gdy ryzyko jest krótkoterminowe / długoterminowe – jeśli nie masz do tego odpowiedniego przeszkolenia, skontaktuj się z terapeutą / psychologiem i/lub psychiatrą w celu ustalenia dalszego postępowania; na tym etapie osoba może postrzegać samobójstwo jako rozwiązanie swoich problemów ze względu na zawężenie percepcji pod wpływem stresu (trudność w dostrzeganiu innych rozwiązań).


A CO Z OSOBAMI, KTÓRE STRACIŁY BLISKĄ OSOBĘ W WYNIKU SAMOBÓJSTWA?


1. DARUJ SOBIE BANAŁY. Hasła w stylu: „teraz jest w lepszym miejscu”; „nic nie dzieje się bez przyczyny” i odwoływanie się do religii - zwłaszcza, gdy osoba identyfikuje się jako ateista / agnostyk – można podważyć, a ona może poczuć, że jej jej cierpienie jest bagatelizowane. Daj przeżyć jej to tak, jak tego potrzebuje. Na początek trzeba wyrazić emocje. Więcej o skutkach nieprzebytej żałoby oraz o rodzajach żałoby (i jak ją przeżyć) pisałam tutaj: https://www.paulasthetic.com/post/jak-wygląda-twoja-żałoba-what-s-your-grief.


2. PAMIĘTAJ, ŻE NIE MA JEDNEGO SPRAWDZONEGO SPOSOBU NA PORADZENIE SOBIE ZE STRATĄ BLISKIEJ OSOBY. Najważniejsze to udzielić wsparcia osobie w żałobie, łagodząc poczucie winy i odpowiedzialności:


„często dzieje się to w niezrozumiały dla nas sposób, a nasz mózg nie lubi niepewności– wobec tego zaczyna generować wyjaśnienia, przywoływać wspomnienia w taki sposób, by pasowały do naszych przekonań na dany temat;

jeśli jesteśmy przekonani o tym, że przyczyniliśmy się do tego, że ktoś odebrał sobie życie, w łatwy sposób znajdziemy na to argumenty – tymczasem samobójstwo nie ma jednej przyczyny”


3. CZASAMI SAMA OBECNOŚĆ WYSTARCZY. Nie warto poszukiwać na siłę sposobów na to, by pomóc osobie w żałobie ją przeżyć; czasami próba „odciągnięcia” ją od przeżywania żałoby może jedynie zwiększyć natężenie nieprzyjemnych emocji. Okazanie wsparcia oraz zapewnienie o możliwości otrzymania pomocy (a także trzymanie się tego zapewnienia) okazuje się czasem być wszystkim, czego jej potrzeba.


CO DALEJ?


To, że kryzys może wydawać się zażegnany nie oznacza, że osoba nie może po raz kolejny chcieć odebrać sobie życie. Farmakoterapia jedynie wpływa na nastrój, ale nie pozwala na rozwiązanie problemów, a hospitalizacja może okazać się czasowym rozwiązaniem do momentu opuszczenia ośrodka. Dlatego ważne jest, aby po podjęciu stosownych działań dotrzeć do źródła trudności. Terapia może być kolejnym krokiem w znalezieniu przyczyn, a tymczasem…


…zacznijmy od rozmowy.


(P.S.: informacje o tym, jak rozmawiać, a nie tylko „mówić” znajdziesz tutaj: https://www.paulasthetic.com/post/jak-mówić-żeby-rozmawiać-how-to-talk-to-have-a-conversation)


ARTYKUŁ ZOSTAŁ OPRACOWANY W OPARCIU O INFORMACJE Z WEBINARÓW ORGANIZOWANYCH PRZEZ POLSKIE TOWARZYSTWO SUICYDOLOGICZNE (2020) ORAZ:

https://www.madinamerica.com/2019/06/involuntary-hospitalization-increases-risk-suicide-study-finds/

https://www.mhe-sme.org/common-myths-about-suicide/

https://suicydologia.org/publikacje/

https://grief.com


***


Suicide can occur when we subjectively perceive the situation as beyond our current coping abilities (that means, when we feel that nothing else could possibly work).


Perhaps an additional risk factor is the fact that the topic of suicide is still a taboo that supports the creation of social mythology. For many of us the topic of death is unpleasant, "uncomfortable" and difficult.


Do you remember the study with the "pink elephant"? The more we refrain from thinking about it, the more it comes to mind, and trying to refrain from such thoughts generates even more tension and costs us more resources. And we humans have our limits.


FOR STARTERS - A FEW FACTS:


1. SUICIDE IS NOT A SINGLE ACT, BUT ...

... something like a process which consists of:

  • thoughts – suicidal thoughts can be experienced by each of us at different times in our lives. Sometimes they are fleeting, sporadic, sometimes intrusive.

  • tendencies - this is the next stage, right after the appearance of thoughts. It’s a form of preparation, gathering information about methods and determining a place and time.

  • action - research shows that 70% of people go from the stage of tendencies to this point (& 26% from the moment of thought). Action can be taken impulsively because of various additional stimuli from the environment that are often unpredictable - which is why talking is so important when we assume that someone is at risk of suicide.


2. THERE ARE NO FAKE / REAL ATTEMPTS OF SUICIDE.

People don't commit suicide to get attention. Even if someone tries to commit suicide in order to be noticed, it may prove that so far other attempts have not been enough for his/hers environment. That the problems were belittled. Considered „not worth attention”. Try to put yourself in that person's shoes. The first suicide attempt is an independent risk factor for the next suicide attempts- therefore the person cannot be left alone.


3. THERE IS NO SINGLE CAUSE.

At the moment, it is known that people who have already tried to commit suicide, have experienced depressive and anxiety symptoms, behave impulsively, use psychoactive substances and feel lonely are at risk. However, anyone who finds itself in a situation that interprets as "no way out", can be at risk of suicide.


4. WE USUALLY CAN PREVENT IT FROM HAPPENING.

People who want to commit suicide usually talk about it directly or give signals that may indicate a desire to take their own lives:

BEHAVIOR:

  • interest in death: talking about plans, suicidal thoughts

  • talking about the sense of lack of meaning of life, being "a burden for others"

  • avoiding social gatherings, limiting relations

  • preparing letters, wills, "closing" significant matters

  • reaching for psychoactive substances

MIND AND EMOTIONS:

  • sudden mood changes

  • increased impulsivity, aggressive reactions

  • concentration difficulties, the feeling of being "absent"

  • the loss of interest in previously pleasant activities, hobbies

  • self-depreciation, diminishing self-worth

BODY:

  • a sense of physical pain, fatigue

  • the appearance of ailments without any somatic basis


… so. Let’s start a conversation.


Why is conversation in suicide prevention important? Research shows that people contemplating suicide are relieved when they have the ability to talk about it in an open & honest manner, which helps them rethink their decision and look for other solutions.


A CONVERSATION CHEAT – SHEET FOR THE RELATIVES & CLOSE ONES:


1. listen carefully - without judging, explaining, guilty - shaming or consoling. you are talking with the other person who has a hard time – be there for her / him.


instead of "stop overreacting, it could be worse"

say: "I can't imagine how difficult it’s for you - thank you for sharing this with me"


2. don't underestimate - remember that everyone has its own dragon to defeat and what seems to be not a big deal for you, can literally mean the end of the world for the other person.


instead of: "it's all in your head"

say: "I care about you and I’d like to try to understand the way you feel"


3. if you feel that such a conversation is too much for you - ask a specialist for help. we can now connect with each other from almost anywhere in the world and many therapists / psychologists / psychiatrists are available online.


instead of "you just want attention"

say: “I want to help you, but I don't know if I can - I think there are people who could do it better; will we look for them together? "


4. remember that talking about it won’t lead the person considering suicide from thought to action (as long as you don’t urge them to do so - incitement to suicide is punishable by criminal law). research shows that people contemplating suicide are relieved to have an open and honest conversation that can help them rethink their decision and perhaps look for other solutions.


instead of "let me know if you need me"

say: "I'm here for you if you need it - meanwhile, please tell me what I can do to support you"


WHAT TO DO IF YOU THINK THAT SOMEONE WANTS TO COMMIT SUICIDE?


1. assess the degree of risk:


immediate risk - a person may attempt suicide within the next 48 hours due to a high intensity of persistent suicidal thoughts, tendencies, severe depression symptoms, anxiety symptoms, impulsiveness or a difficult life situation.


short-term risk - a suicide attempt may appear within days / weeks due to the current suicidal thoughts arising from perceiving problems as beyond current coping strategies. In this case, however, the person is usually less emotionally agitated and less prone to impulsive behavior.


long-term risk - a suicide attempt may appear within next months or year; may be associated with the occurrence of even mild symptoms of depression, personality disorders, symptoms of addiction along with co-occurring suicidal thoughts.


2. notify the relevant services:


If the risk is sudden: if you feelthat the person's behavior indicates an immediate threat to its life, ask your coworker / other person nearby to call for help by calling 112 while you explain the next steps:

"I can hear / see your concerns about what the hospital stay will look like - would it be helpful if I tell you a bit a bout it?" (….):

“in some situations it is necessary to stay in the hospital ward – it’s necessary to keep you safe and to allow you to contact other specialists; the psychiatrist decides whether someone goes to the ward or not”(...):

"you will now be taken to the nearest hospital - you can also ask to be transported to another medical facility, if that facility has vacancies and the ambulance operators are able to locate it" (if you are a person providing help and talking to a minor or a person with the diagnosis, you can add that there’s a possibility to be accompanied by one caretaker - then inform the family / legal guardians about the implementation of the procedure.


If the risk is short-term / long-term - if you do not have adequate training, contact a therapist / psychologist and / or psychiatrist to determine what to do next; at this stage, a person may perceive suicide as a solution to their problems due to stress - reduced perception (difficulty of perceiving other solutions).


WHAT ABOUT THOSE WHO A LOOSE OF A CLOSE PERSON AS A RESULT OF SUICIDE?


1. CLICHES? NOT THIS TIME. Slogans like: "now he/she is in a better place"; "nothing happens without a reason" and religion – based phrases - especially when the person identifies as an atheist / agnostic - can be challenged and may make the other person feel like its feelings are invalid. Let people experience their grief as they need it. First, they need to express their emotions. You can read more about the effects & types of grief (and how to survive it) here: https://www.paulasthetic.com/post/jak-wygląda-twoja-żałoba-what-s-your-grief .


2. REMEMBER THAT THERE IS NO ONE PROVEN WAY TO DEAL WITH THE LOSS OF A LOVED ONE. The most important thing to do is to support & alleviating guilt and the feeling of being responsible for it:


“it often happens in a way that is incomprehensible to us, and our brain does not like uncertainty - therefore it begins to generate explanations, recall memories in such way that they match our beliefs on a given topic; if we are convinced that we contributed to the fact that someone took its own life, we can easily find arguments for it - but suicide does not have one cause "


3. SOMETIMES BEING PRESENT IS EVERYTHING YOU CAN DO. It is not worth trying to find ways to help the person to overcome it; sometimes trying to "distract" him / her from grieving may only increase the intensity of unpleasant emotions. Showing support and ensuring that you can try to help him / her whenever he/she needs it (and sticking to it) sometimes turns out to be all that is needed.


WHAT'S NEXT?


Just because a crisis may seem to be over, it doesn’t mean that a person cannot want to commit suicide again. Pharmacotherapy only affects our mood but doesn’t solve our problems, and hospitalization may be a temporary solution until the person leaves the center. Therefore, it is important to get to the source of the problem after taking appropriate action. Therapy may be the next step in finding the cause, meanwhile ...


… let's start with a conversation.


(P.S .: information on how to talk, not only 'speak') can be found here:

https://www.paulasthetic.com/post/jak-mówić-żeby-rozmawiać-how-to-talk-to-have-a-conversation


THE ARTICLE IS BASED ON INFORMATION FROM WEBINARS ORGANIZED BY THE POLISH SUICIDOLOGICAL SOCIETY (2020) AND:

https://www.madinamerica.com/2019/06/involuntary-hospitalization-increases-risk-suicide-study-finds/

https://www.mhe-sme.org/common-myths-about-suicide/

https://suicydologia.org/publikacje/

https://grief.com



2 wyświetlenia