fjfjf.png
  • paulasthetic

Przepis na relację | A recipe for a relationship

Zaktualizowano: 6 sty 2021

Kiedy odejmiemy wszystkie te endorfiny, oksytocyny i całą tę chemię organizmu, miłość staje się wyborem.

Dlaczego akurat ten?

To pytanie – klucz. Otwiera tę zapadkę w pamięci, o której zapominasz, kiedy zamiast kwiatków, tęczy i puchatych szczeniaczków z obrączkami w mordkach wyskakuje Ci porządna dawka piąchopiryny w postaci kłótni, ostrych słów i frustracji.

Nie podam Ci jednego, uniwersalnego przepisu na związek. Ale mogę Ci powiedzieć, jakich składników możesz potrzebować do tego, by z Twojej relacji – czy to z partnerem, czy inną bliską osobą – wyszło danie, które zachwyci nie tylko Was dwoje, ale także wszystkich dookoła.

1. Wgląd we własne emocje (zamiast impulsywnych reakcji):


Czyli zdolność rozpoznawania i adekwatnego reagowania na stany emocjonalne partnera. Inteligencja emocjonalna zaczyna kształtować się już od najwcześniejszych lat życia dziecka w jego relacji z rodzicem – w optymalnej sytuacji, opiekun posiada wiedzę na temat emocji: potrafi je identyfikować, uprawomocniać oraz wskazywać na ich związek z sytuacjami, które mogą je wywoływać. Na początku dziecko uczy się rozpoznawać własne emocje za pomocą uczuć, myśli i stanów fizjologicznych – następnie uczy się je identyfikować u innych, wyrażać adekwatnie do sytuacji i rozpoznawać, które przekazy emocjonalne otrzymywane od innych są szczere, a które nie.


U osób, które są w stanie wyobrazić sobie, co druga osoba czuje, dochodzi do aktywacji autonomicznego układu nerwowego poprzez rozpoznawanie emocji (to zjawisko nazywane jest po prostu „zarażaniem emocjonalnym”). Osoby z rozwiniętą inteligencją emocjonalną potrafi spostrzegać, oceniać natężenie oraz wyrażać emocje – rozumieją je, analizują, sprawują nad nimi kontrolę oraz wykorzystują swoją zdolność samoregulacji; potrafią przewidywać własne uczucia w zależności od zmieniającej się sytuacji, przyjmować odmienne punkty widzenia w celu lepszego zrozumienia innych osób.


2. Nastawienie na zrozumienie (zamiast oceny i niekonstruktywnej krytyki):


Postawa, w której osoba stara się zrozumieć drugą stronę, poznać jej punkt widzenia zamiast „wpasowywać ją w swoje ramy”. Wiąże się to z poczuciem koherencji – umiejętnością do plastycznej zmiany zachowań, korzystania z posiadanych zasobów, refleksji nad sytuacją i własnymi zachowaniami oraz adekwatnym reagowaniem na komunikaty partnera. Osoby o wyższym poczuciu koherencji postrzegają sytuacje trudne jako wyzwania, możliwe do przezwyciężenia trudności dzięki własnym kompetencjom; dostosowują swoje starania do wymagań sytuacji.


3. Bezpieczny styl przywiązania (zamiast lękowo – unikającego / zależnego / zdezorganizowanego):


Styl przywiązania kształtuje się w oparciu – po raz kolejny – o relację rodziców i dziecka. Im więcej dziecko dostaje podobnych bodźców, im więcej obserwuje podobnych schematów zachowań u swoich rodziców, tym bardziej jego mózg jest zdolny do rozwijania „oczekiwań” co do konkretnej sytuacji poprzez tworzenie synaptycznych połączeń między neuronami w polu mózgowym przetwarzającym takie informacje. Im więcej powtórzeń, tym bardziej utrwalone są te połączenia – ich im mniej, tym więcej połączeń ulega atrofii.


Osoby charakteryzujące się bezpiecznym stylem przywiązania posiadają na tyle wysoką samoocenę i poziom zaufania do drugiej osoby, że są w stanie funkcjonować zarówno w bliskiej relacji, jak i podczas nieobecności partnera. Potrafią tworzyć długotrwałe związki, nie przejawiają zachowań agresywnych w sytuacjach konfliktowych – zamiast tego wspierają partnera w sytuacjach trudnych, ponieważ akceptują jego odmienność; są nastawione na komunikację, ponieważ rozumieją złożoność sytuacji – nie koncentrują się na ocenie partnera i samej ekspresji frustracji. Są przekonane również, iż partner jest w stanie odwdzięczyć się tym samym. Nie obawiają się potencjalnego odrzucenia w sytuacji ekspresji własnych uczuć, zachowań, potrzeb, myśli. Angażują się w relację i potrafią oddzielić ją od spraw zawodowych.


4. Ustalanie wspólnych zasad i głównych wartości (zamiast oczekiwań i delegowania zadań):


Działanie „w jednym zespole” - tak, by obu stronom żyło się na tyle dobrze w tandemie zwanym „relacją”. Obopólny szacunek do siebie – swojej „inności” i swoich granic oraz założenie, że obie strony interakcji są wobec siebie równe (żadna z nich nie dominuje w taki sposób, by zakłócić relację i działać na szkodę partnera). Równowaga pomiędzy „dawaniem” i „braniem”, czyli okazywanie sobie wzajemnej troski oraz korzystanie z tego, co oferuje partner. W teorii systemowej istnieje pojęcie cyrkularności – czyli takiej interakcji, w której osoby oddziałują na siebie za pomocą sprzężeń zwrotnych; wzmacniają wzajemnie swoje zachowania.


5. Umiejętność komunikowania swoich potrzeb, myśli, emocji (zamiast „domyśl się”):

To zdolność, która zakłada nie tylko wgląd w siebie, ale też dojrzałość społeczną, emocjonalną i moralną oraz intelektualną; kompetencje poznawcze na tyle rozwinięte, by za pomocą obserwacji własnych stanów (oraz dzięki zdolności do adekwatnej oceny warunków otoczenia) móc wyrazić to, co dzieje się wewnątrz. Sposoby komunikacji kształtują się poprzez modelowanie – obserwowanie członków rodziny i naśladowanie ich zachowań.

Warto pamiętać, że to, co wynieśliśmy z relacji z rodzicami / opiekunami tylko podstawy – chwiejne lub nie, ale na każdej z nich można zbudować taką relację, która będzie nam sprzyjać (przy odrobinie wysiłku i prawdopodobnie terapii).

Na koniec krótka refleksja: relacja zakłada obecność dwóch osób. Obecność - i współpracę: bo nie chodzi o to, żeby ciągnąć za sobą drugą osobę po ziemi, bo ta nie jest w stanie się podnieść – chodzi o to, by pomóc jej wstać i poczekać, aż sama będzie w stanie zrobić pierwszy krok.

A Ty? Jaki masz przepis na relację?


Bibliografia:

https://www.researchgate.net/publication/263079818_Neurosciences_Empathy_and_Healthy_Interpersonal_Relationships_Recent_Findings_and_Implications_for_Counseling_Psychology

https://www.stowarzyszeniefidesetratio.pl/Presentations0/04a%20Jankow-Rys%202.pdf

https://www.researchgate.net/publication/317280874_Empatia_i_styl_przywiazania_w_kontekscie_bliskich_zwiazkow_mlodych_doroslych

https://pfp.ukw.edu.pl/page/pl/archive/article/438/slaski_style_przywiazania/

https://www.stowarzyszeniefidesetratio.pl/Presentations0/2011-2Rys.pdf

http://www.czasopismopsychologiczne.pl/files/articles/2015_PDF_1/06-KA-HARWAS-NAPIERALA_str_47-52.pdf

http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Rocznik_Naukowy_Kujawsko_Pomorskiej_Szkoly_Wyzszej_w_Bydgoszczy_Transdyscyplinarne_Studia_o_Kulturze_(i)_Edukacji/Rocznik_Naukowy_Kujawsko_Pomorskiej_Szkoly_Wyzszej_w_Bydgoszczy_Transdyscyplinarne_Studia_o_Kulturze_(i)_Edukacji-r2011-t-n6/Rocznik_Naukowy_Kujawsko_Pomorskiej_Szkoly_Wyzszej_w_Bydgoszczy_Transdyscyplinarne_Studia_o_Kulturze_(i)_Edukacji-r2011-t-n6-s87-96/Rocznik_Naukowy_Kujawsko_Pomorskiej_Szkoly_Wyzszej_w_Bydgoszczy_Transdyscyplinarne_Studia_o_Kulturze_(i)_Edukacji-r2011-t-n6-s87-96.pdf


When we subtract those endorphins, oxytocins, and all of that body chemistry, love becomes a choice.


Why this one?

This question is the key. It opens the drawer in your memory that you forget about when, instead of flowers, rainbows and fluffy puppies with rings in their mouths, you get a decent dose of arguments, harsh words and frustration.

I won’t give you one universal recipe for a relationship. But I can tell you what ingredients you may need to make your relationship - whether with your partner or another close one - turn out to be a dish that will delight not only the two of you, but also everyone around you.

1. An insight into your own emotions (instead of impulsive reactions):


That is, the ability to recognize and adequately respond to the emotional state of the partner. Emotional intelligence begins to form at the earliest age of the child's life in its relationship with the parent - in the optimal situation, the caretaker has the knowledge about emotions: he / she is able to identify them, validate them and indicate their relationship with the situations that may trigger them. At the beginning, the child learns to recognize its own emotions through feelings, thoughts and physiological states - then learns to identify them in others, express them adequately to the situation and recognize which emotional stimuli received from others is sincere and which isn’t.


People who are able to visualize what the other person feels, have their autonomic nervous system activated by recognizing emotions (this phenomena is called "emotional contagion"). People with developed emotional intelligence can perceive, assess the intensity and express emotions - understand them, analyze them, control them and use their self-regulation ability; they’re able to predict their own feelings depending on the changing situation, take different points of view in order to better understand other people.

2. The mindset of understanding (instead of judging and non-constructive criticism):


The attitude in which the person tries to understand the other ones, get to know their point of view, rather than "fit them into frames". It’s related with the sense of coherence - the ability to change behavior in a plastic way, use the resources, reflect on the situation and the behavior and adequately respond to the partner's messages. People with a higher sense of coherence perceive difficult situations as challenges, difficulties that can be overcome thanks to their own competences; they adapt their efforts to the requirements of the situation.

3. Safe attachment style (instead of anxious-avoidant / dependent / disorganized):


The attachment style is shaped based - once again - on the relationship between parents and the child. The more that child receives similar stimuli, the more it observes similar patterns of behavior in his parents, the more its brain is able to develop "expectations" about a specific situation by creating synaptic connections between neurons in the brain field, that is processing such information. The more repetitions, the more permanent these connections are - the fewer of them, the more connections are atrophied.


People characterized by a secure style of attachment have a high self-esteem and the level of trust in the other person, so they’re able to function both in a close relationship and during the absence of a partner. They can create long-term relationships, don’t show aggressive behavior in conflict situations - instead they support their partner in difficult situations, because they accept its otherness; they’re communication-oriented because they understand the complexity of the situation - they don’t focus on the assessment of the partner and the expression of frustration itself. They’re also convinced that the partner is able to repay the same. They aren’t afraid of potential rejection when expressing their own feelings, behaviors, needs and thoughts. They’re involved in a relationship and are able to separate it from their jobs.

4. Establishing common principles and core values in a relationship ​​(instead of expectations and delegation of tasks):


Working "in one team" - so that both sides could live well enough in a tandem called "relationship". Mutual respect for each other - for one's "otherness" and for boundaries, and the assumption that both sides of the interaction are equal to each other (neither of them dominates in such a way that disturbs the relationship and act to the detriment of the partner). Balance between 'giving' and 'taking' - that is, showing mutual concern and taking what the other side offers.

In systemic theory, there’s a concept of circularity - that is, an interaction in which people interact with each other through feedback; they reinforce each other's behavior.

5. The ability to communicate your needs, thoughts, emotions (instead of saying "guess"):


It’s an ability that implies not only self-insight, but also social, emotional, moral and intellectual maturity; cognitive competences developed enough to be able to express what’s going in your own body and mind by observing your own states.

Communication methods are shaped by modeling - observing family members and imitating their behavior.


It is worth remembering that what we learned from the relationship with the parents / guardians are only the basics - shaky or not, but you can build a healthy relationship on every one of them (with a little effort and probably a bit of therapy).

Finally, a short reflection: the relationship is made at least of two people. Presence - and cooperation: because it’s not about dragging the other person on the ground, because they cannot get up - it is about helping them to get up and waiting until they are able to take the first step by themselves.

And you? What's your recipe for a relationship?

13 wyświetleń