fjfjf.png
  • paulasthetic

Dlaczego „jesteś zwycięzcą” nie wystarcza | Why saying „you’re a winner" isn't enough to win

Zaktualizowano: 7 sty 2021

Kiedy słyszysz słowo „coaching”, jakie są Twoje pierwsze skojarzenia? Czy to hasła w stylu „jesteś zwycięzcą”, „możesz wszystko, jeśli tego mocno pragniesz”, „po prostu zacznij – reszta przyjdzie sama”?


Przyznam szczerze – kiedy dostałam propozycję udziału w kursie z coachingu, najpierw stwierdziłam, że to strata czasu. Motywacyjne hasła mogę wyszukać za pomocą jednego kliknięcia w wyszukiwarce bez większego wysiłku. W mojej głowie powstała wizja wielogodzinnej męki spędzonej na słuchaniu pompatycznych sloganów nijak nie odnoszących się do rzeczywistości. Odechciewało mi się na samą myśl.

Na szczęście miałam wokół siebie kilka osób, które ten kurs skończyły i które doradziły mi, żebym spróbowała.


I wiecie co?

Nie żałuję.


Ktoś z tłumu może odezwać się przekornie: „no dobra, to oświeć mnie, wszechwiedząca - co to ten coaching?”.

Coaching to proces pomagania, polegający na rozwoju umiejętności klienta tak, by osiągnął wyznaczony przez siebie cel. Jest oparty na współpracy między klientem a coachem. W takiej relacji kładzie się nacisk na wzmocnienie potencjału klienta poprzez refleksję nad posiadanymi przez niego zasobami, celami i wartościami. Poprzez zadawanie pytań, klaryfikację, odzwierciedlanie i konkretne techniki ukierunkowane na wzbudzenie autorefleksji osoba uczestnicząca w procesie coachingu może poszerzyć swój wgląd, dzięki czemu będzie w stanie bardziej precyzyjnie określać swoje cele, możliwości i dopasowywać swoje działania tak, by dojść do zamierzonego efektu.


No dobra, ale po co to wszystko? Nie lepiej od razu iść do psychologa?

Można – pytanie tylko, w jakim celu się idzie.

Bo coaching polega między innymi na poszukiwaniu najbardziej odpowiedniego rozwiązania danego problemu dla danej osoby. Tu pomoc jest doraźna, krótkoterminowa – zazwyczaj trwa od kilku do kilkudziesięciu spotkań.

Niektóre źródła donoszą, że przeznaczony jest dla osób dorosłych ze względu na ukształtowane już struktury poznawcze (i w przypadku dzieci i młodzieży zalecają mentoring).

W coachingu koncentrujemy się na tym, co teraz i co w przyszłości – na celach i samorealizacji, wykorzystaniu zasobów tak, by osiągnąć zamierzony efekt.

Czasami jednak w trakcie sesji okazuje się, że potrzebna jest pomoc psychologiczna lub terapeutyczna. Podczas rozmowy mogą wyjść na jaw różne sprawy, które niekoniecznie da się załatwić krótkoterminową interwencją. Wtedy przekierowuje się osobę do specjalisty, który może pomóc w danym obszarze. I nie świadczy to o porażce – ale o profesjonalizmie pomagającego, który zna swoje kompetencje i któremu zależy na tym, by zbudować z klientem autentyczną relację, a nie na czystym zysku.

Niektórzy nie polecają również przekształcenia relacji z coachingowej na psychologiczną nawet, gdy osoba udzielająca pomocy ma wykształcenie w obu dziedzinach.


W takim razie co robi się na sesjach coachingowych?


Na początku zaczyna się od tego, co klient posiada – czyli od zasobów. Nie zaczyna się od razu od działania - to zrozumienie prowadzi do zmiany, a nie samo działanie; dlatego kluczem jest stworzenie takiej relacji, by zadawane przez coacha pytania i stosowane techniki wspomogły proces autorefleksji. W konsekwencji, dzięki przyjrzeniu się myślom, uczuciom i przekonaniom klienta, łatwiej będzie mu znaleźć ten obszar, który chciałby zmienić. Coach stara się odzwierciedlać i klaryfikować słowa klienta tak, by sam usłyszał to, co mówi i doprecyzował swój cel.

Następnie sprawdza się, czy ten cel jest możliwy do zrealizowania – jak wyglądają fakty i czego jeszcze klient potrzebuje do tego, by go osiągnąć; co już zrobił w tym kierunku, co go motywuje do działania. Dopiero po tym poszukuje się pomysłów i propozycji rozwiązań, bo po urzeczywistnieniu celu można zauważyć, jakie są realnie dostępne opcje działania. Na samym końcu tworzy się szczegółowy plan, oparty na metodzie „małych kroków”: czyli od czego trzeba zacząć działanie, co temu sprzyja, jakie są przeszkody, gdzie poszukiwać motywacji i wsparcia w razie kryzysu. Opracowuje się też „plan awaryjny” w sytuacji, gdy coś pójdzie niezgodnie z założeniami. Na końcu klient ustala datę wdrożenia planu, czas i miejsce.


I znów ktoś może powie: „wszystko brzmi tak gładko, no to jak zostać coachem?

Istnieje kilka dróg kształcenia:

1. Akredytacja - realizowana przez niezależne organizacje coachingowe, daje tytuł „akredytowanego coacha”;

2. Szkolenia – po uczestnictwie w warsztatach i zdaniu egzaminu zazwyczaj zapewniają tytuł „certyfikowanego coacha”;

3. Studia - jak to na studiach bywa, na końcu dostaje się dyplom, uprawniający do tytułu „dyplomowanego coacha”.


Jednak tak, jak w przypadku psychologii – w coachingu nie ma regulacji prawnych co do wykonywania tego zawodu. Stąd ryzyko prowadzenia sesji przez osoby silnie przekonane o swoich kompetencjach, ale nie posiadające potwierdzenia swoich umiejętności.

A potem tylko słyszysz, że „jesteś zwycięzcą”.


Jest szansa na to, że nim zostaniesz – jeśli zdecydujesz się na edukację. Zarówno jako klient w procesie coachingowym, jak i jako coach w procesie certyfikacji.

Bo zostać coachem może każdy - ale tylko osoby charakteryzujące się profesjonalizmem będą świadomie stosować się do zasad kodeksu etycznego (zasady zamieszczam na dole).


https://icf.org.pl/kodeks-etyczny/


(P.S. Jeszcze jedno – znalazłam nikłą ilość źródeł, które nie podawałyby błędnych informacji na temat psychologii lub coachingu, dlatego polecam jedynie ten artykuł i książkę VCC autorstwa Cywińskiej, Majewskiej, Pępiak – Kowalskiej i Szwec.

http://yadda.icm.edu.pl/yadda/element/bwmeta1.element.ekon-element-000171560479)


***


When you hear the word "coaching", what’s the first thing coming to your mind? Is it like "you are a winner", " if you want it really hard - you can do anything", "just start - the rest will come after"?


I admit - when I found out about a free coaching course for students, my first thought was: “it’s gonna be a waste of my time”. Like for real, you can search for motivational quotes with just one click without an effort. A vision of spending long hours on listening to pompous, unrelatable slogans seemed like a horror to me.

Fortunately, I had a few people around me who finished this course and suggested to try it.


And you know what?

I do not regret it.


A voice from the crowd may say: "okay, enlighten me, master- what is this coaching?"

Coaching is a process of helping, based on developing client's skills so that it can achieve its goal. It’s based on cooperation between the client and the coach. In this relationship, the emphasis is on strengthening the client's potential by reflecting on his resources, goals and values. By asking questions, clarifying and using specific techniques aimed at stimulating self-reflection, a person participating in the coaching process can broaden the insight and by that will be able to more precisely define the goals, possibilities and adjust activities to achieve the intended effect.


Okay. But isn't it better to go to a psychologist?

It may be better - the only question is: “what do you want to achieve?”

Because coaching involves searching for the most appropriate solution to a given problem for a given person. In this process, help is provided in a short-term - usually it lasts from a few to several dozen meetings.

Some sources report that it’s intended for adults, because they already have formed cognitive structures (and mentoring would be better for children and adolescents).

In coaching, the focus is on what is now and what will happen in the future - on goals and self-growth, using resources to achieve the intended effect.

However, during the session it may turn out that psychological or therapeutic help would be better for a specific person. During the conversation, various issues may come to light – and it may not be possible to deal with them through a short-term intervention. Then the person is redirected to a specialist who can help in the given area. And it’s not a sign of failure - but of the professionalism of the helper who knows his competences and who wants to build an authentic relationship with the client, not pure profit.

Some sources don’t recommend transforming the relationship from coaching to psychological, even if the person providing assistance has education in both areas.


So what do we do at the coaching sessions?

At the beginning we focus on what the customer already has - that is, the resources. It doesn’t begin with an action - it’s the understanding that leads to change. Therefore, the key is to create such a relationship that the questions and techniques used by the coach support the process of self-reflection. Consequently, by looking at the client's thoughts, feelings and beliefs, it will be easier for him / her to find the area that would like to change. The coach tries to reflect and clarify the client's words so that it can hear what actually says and precise the goal.

Then it is checked whether this goal is achievable - what the facts look like and what else the customer needs to achieve the goal; what has already been done, what’s the basis of motivation. Only after this, ideas and suggestions for solutions are sought. At the very end, a detailed plan is created, based on the "small steps" method: what are the obstacles, where to look for motivation and support while facing the crisis. A "back - up plan" is created – in case if something goes wrong. Finally, the customer sets the date, time and place – and then all he / she needs to do is to act according to the plan.


And again someone may say: "everything sounds so smooth, so how do you become a coach?"

There are several ways of education:

1. Accreditation - carried out by independent coaching organizations, gives the title of "accredited coach";

2. Training courses - after participating in classes and passing the exam, they usually provide the title of "certified coach";

3. Studies - as it happens in college, you get a diploma, entitling you as the "certified coach".


However, same as in psychology in Poland - in coaching there are no legal regulations regarding this profession. It increases the risk of conducting sessions by people strongly convinced of their competences, while not having confirmation of their skills.

And then you only hear that "you are the winner."


There is a chance that you will become one - if you decide to educate yourself. Both as a client in the coaching process and also as a coach in the certification process.

Because everyone can become a coach - but only professionals will be able to follow the ethics of this job consciously. The code of ethics is linked down below.


https://coachfederation.org/code-of-ethics


(P.S. One more thing - I found a small number of sources that wouldn’t provide incorrect information about psychology or coaching, which is why I recommend only this article and VCC book by Cywińska, Majewska, Pępiak - Kowalska and Szwec - it's in polish, you can find the link above those ***).

8 wyświetleń